Strasznie gorąco! W dodatku na moim balkonie jest jeszcze pies, więc przyszłam podrzemać do ciebie.
Leżę wygodnie i śpię.
Śpię, ale na wszelki wypadek odrobinę czuwam
A tak w ogóle: WIDZĘ CIĘ!
Zdjęcie marne, ale "mistrz" bardzo się ceni i niechętnie pozuje :-)